Płatki owsiane z bananami bez cukru i tłuszczu. Płatki owsiane trzeba
do placuszków moczyć, może być to 30 minut, godzina lub 2 godziny. Czas
działa tylko na korzyść placków. Gdyby ciasto było zbyt gęste trzeba je
rozrzedzić kilkoma łyżkami mleka lub wody. Automatycznie, jeśli
używacie jogurtu naturalnego, który jest gęściejszy od mleka, to trzeba
dodać do płatków wody, ale jeśli mleka sojowego lub kokosowego nie ma
takiej potrzeby. Zresztą sami zobaczycie.
1 szklanka płatków owsianych / 1 szklanka mleka zbożowego, kokosowego, jogurtu, maślanki lub kefiru / ½ szklanki mąki (może być mieszanka bezglutenowa, mąka kukurydziana, mąka pszenna lub żytnia) / 2 banany / szczypta lub dwie cynamonu / 1 płaska łyżka siemienia lnianego mielonego + 3 łyżki wody ewentualnie 1 jajko / 1 łyżeczka sody lub proszku do pieczenia / jogurt naturalny lub sojowy + cynamon -> do podania
Płatki
owsiane (oraz zmielone siemię, jeśli wersja bez jajek) zalewam mlekiem
kokosowym lub innym. Jeśli użyjecie maślanki, kefiru lub jogurtu trzeba
dodać ekstra 5 łyżek wody. Płatki mieszam i odstawiam minimum na
godzinę, aby napęczniały.
Mąkę mieszam z proszkiem do pieczenia i cynamonem.
Banany obieram ze skórki, ścieram na tarce na dużych oczkach.
Mieszam w misce płatki owsiane z mąką i bananami (oraz jajkami, jeśli to wersja bez siemienia).
Rozgrzewam
patelnię teflonową lub powlekaną ceramiczną, smażę partiami bez
tłuszczu. Przerzucam na druga stronę i smażę do zrumienienia.
Takie
placuszki świetnie smakują z jogurtem naturalnym (sojowym lub krowim)
wymieszanym z cynamonem, startymi goździkami i odrobiną miodu czy syropu
daktylowego, ewentualnie innego słodu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz